KOTWICA - stoczniowy weteran. Kotwica zamieszkiwał dawną Stocznię Gdynię S.A, gdzie obserwowałyśmy go jeżdząc na regularne dokarmiania stada. Poznałyśmy Kotwicę jako ładnego, duzego kota. Przychodził na miskę lepszego jedzenia. Niestety w ostatnim czasie jego zdrowie uległo znacznemu pogorszeniu. Kiedy zauważyłyśmy spadek wagi ciała i apatyczność, brak apetytu, postanowiłyśmy zabrać go do zaprzyjaźnionej leczenicy weterynaryjnej na konsultacje. Okazało się wówczas, że Kotwica nie jest młodzieniaszkiem i może mieć nawet ok. 8 lat. To bardzo dużo, jak na warunki stoczniowe. Kotwica, jak się okazało cierpiał na zapalenie wątroby i miał problemy z nerkami. Było bardzo źle. Walczył o siebie około 1 miesiąca. Przez pierwsze 2 tyg. pobytu w domu tymczasowym był kroplówkowany 2 razy dziennie. Stale monitorowany - morfologia krwi. Po kryzysie - wrócił do siebie. Okazało się, że w bliskim kontakcie Kotwica jest bardzo przyjacielski, spokojny, miły. Łagodnie przyjmował wszystkie zabiegi związane z leczeniem. Jest cierpliwy i bardzo lubi bliski kontakt z człowiekiem. Kocha jeść. W tej chwili jest na specjalnej diecie dla kotów z dolegliwościami wątroby. Odzyskał siły i witalność. Nie może wrócić na stocznie. W krótkim czasie tryb życia stoczniowego kota - stres i niedojadanie lub podjadanie ze śmietnika, doprowadziłyby do jego śmierci.
Szukamy mu domu - to będzie wartościowy przyjaciel!!!
Kontakt: Monika, email: koty.2009@tlen.pl, tel. 797623968
