Senior z Oruni (od 2011.12.03 ma dom)
aktualizacja 2011-11-09
Szukamy domu dla kocura! Ma zwykłe
ogłoszenie adopcyjne:
http://pkdt.pl/koty-do-adopcji/orunia/373-senior
Kontakt: Asia 664-306-680, janna.biela@gmail.com, Gdańsk
aktualizacja 2011-09-27
Kocurro wygląda kwitnąco. Potrzebuje domu przed zimą. Jeśli znajdzie się dom to zostanie z uzbieranych tu pieniędzy wykastrowany oraz przejdzie remont paszczy :)
Na Seniorka wpłynęło 150zł, dziękujemy bardzo :)
aktualizacja 2011-07-18
Senior ma się dużo lepiej, poniżej zdjęcia sprzed kilku tygodni:
Jak widać futerko ładnie mu odrosło, niedługo wstawię aktualne zdjęcia, na których wygląda jeszcze lepiej.
Kot w tej chwili szuka domu tymczasowego lub stałego, koniecznie przed zimą.
Wcześniej, nie będąc pewnym przyczyn jego problemów skórnych i prawie całkowitego wyłysienia, uznałem, że nadaje się tylko do adopcji wirtualnej. W tej chwili kocurek ma skórę w (na oko) dobrym stanie, porósł gęstym, miękkim futerkiem. Wystarczyło odrobaczenie, dobra karma i omegan. Doleczenia wymagają drogi oddechowe.
Jest (i był) całkowicie oswojony, lubi głaskanie, daje się brać na ręce.
kontakt: pkdt.root@gmail.com lub janna.biela@gmail.com
Można także spytać na wątku oruńskich kotów na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=126632
aktualizacja 2011-05-23
Senior wygląda lepiej. Został dwukrotnie odrobaczony (fenbenat, advocate). Dostaje do karmy omegan. Nie mamy jeszcze oficjalnego rozliczenia, ale już wiemy, że na Seniora wpłynęło 150zł. Dziękujemy bardzo :)
Senior jest wolno żyjącym kotem z Oruni. Kocurek należy do stada, którym opiekujemy się w ramach akcji PKDT: http://pkdt.pl/nasze-akcje/akcja-orunia-lisia-ferma.
Wiek, zarobaczenie, uszkodzenia skóry po odmrożeniach, osłabienie po wciąż niedoleczonym kocim katarze, wyjałowienie organizmu po antybiotykach (podawane w karmie, kiedy z powodu kk miał problemy z oddychaniem i połykaniem) spowodowały, że kocurek jest w tragicznym stanie. Jest skrajnie wychudzony, ma liczne i rozległe ogniska zapalenia skóry, chore uszy (najprawdopodobniej świerzb), problemy jelitowe.
Odrobaczyliśmy go niedawno, dostaje lepszą karmę, ale jeśli nie trafi na długotrwałe leczenie, to nie ma szans na przeżycie. Przynajmniej 3 tygodnie pobytu w lecznicy wraz ze wszystkimi lekami oraz zabiegami, które musi przejść będą kosztować sporą sumę. Wiele kotów z tego stada wymaga leczenia i nie możemy sobie pozwolić na ten wydatek (na dzień dzisiejszy już 3 koty z tego stada są na długotrwałym leczeniu).
Kocur jest bardzo sympatyczny, przyjaźni się z innymi kotami, jest najbardziej ze wszystkich 45 oruńskich kotów oddany człowiekowi. Łagodny charakter, inteligencja i przywiązanie do ludzi pozwalają mieć nadzieję, że znajdziemy mu kiedyś dom – niestety, w takim stanie, w jakim jest teraz, nadaje się tylko do lecznicy.
Seniorowi zostało niewiele czasu, bardzo prosimy o pomoc:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a, 03-772 Warszawa
81 1370 1109 0000 1706 4838 7309
z dopiskiem:PKDT – Senior
bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW
| « poprzednia | następna » |
|---|







