Pirat (ma dom)
Pirata spotkałam wczesnym, bardzo mroźnym rankiem obok dworca w Pruszcz Gdańskim. Wieczorem, gdy wracałam do domu, okazało się, że wciąż tam jest – i ma tylko trzy łapki. Jak się okazało – lewą tylną miał amputowaną. Nie wiadomo przez jakiego lekarza, nie wiadomo dlaczego w tak krótkim czasie, po bardzo poważnej operacji, znalazł się na ulicy.
Umorusany węglem, pachnący piwnicznym kurzem, wskoczył od razu na kolana i swoim zachowaniem powiedział jedno: Nie zostawiaj mnie. Przytul mnie teraz mocno i rób, co chcesz, ale mnie tu nie zostawiaj
.
Pirat jest w pełni socjalizowanym kocurkiem w wieku ok. 1-2 lata. Bardzo łagodnym, turlającym się po podłodze. Lubi, by miziać go po brzuszku, pięknie załatwia się do kuwety. Jest inwalidą, ale za to jakim! Przystojnym i niezwykle sprawnym – wdrapuje się wszędzie, gdzie tylko ma ochotę.
Ma książeczkę zdrowia, jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany, ma wykonane testy na fiv/felv z wynikiem ujemnym – więc jego stan kliniczny jest bardzo dobry.
Aktualnie przebywa w domu tymczasowym – mieszka w hotelu dla kotów w GDYNI, przejdzie wszystkie badania i tam będzie cierpliwie czekał na swój wielki dzień.
Pamiętaj, że decyzją o adopcji nie zmienisz biegu świata, ale nią właśnie ratujesz cały świat tego przepełnionego miłością kocurka.
Niezbędne podpisanie umowy adopcyjnej. Adopcja będzie dokonana tylko do odpowiedzialnego domu, który odmieni już na zawsze los tego kotka.
Tel kontaktowy: SABINA 506-664-750, alexis1-75@o2.pl
Prosimy o wirtualną adopcję pirata, jest w dobrej kondycji fizycznej, ale zdajemy sobie sprawę, że kotek na 3 łapkach ma trzy razy mniejsze szanse na nowy dom, zakładamy, że będzie dłuższy okres gościł w kocim hotelu – prosimy o wsparcie na jego utrzymanie:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kopernika 6/8,
00-367 Warszawa
81 1370 1109 0000 1706 4838 7309
z dopiskiem:PKDT – PIRAT TRZYŁAPEK
bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW
| « poprzednia | następna » |
|---|







