opis ... Więcej

opis ... Więcej

opis ... Więcej

opis ... Więcej

opis ... Więcej
NASI PARTNERZY

PARTNER STRATEGICZNY

www.miauhotel.pl.jpg

Bezbronne Zwierzęta

PKDT na Facebooku

Drejk

HEROICZNA WALKA O ŻYCIE I ZDROWIE WYRZUCONEGO NA ŚMIETNIK DREJKA

DREJK został wyrzucony z domu w największe, trzaskające mrozy – jego właścicielka umarła i spadkobiercy „porządki” zaczęli od pozbycia się zszokowanego, wystraszonego kota. Ale sumienie mieli czyste – wystawili go na śmietnik razem z budką z materiału… Siedział całkowicie zrezygnowany, czekając na śmierć, nie chował się nawet przed padającym śniegiem.

Ponad tydzień siedział przy śmietniku lub pod balkonami miaucząc, przymarzając, bity przez wolnobytujące kociaki z okolicznych podwórek. Bez problemu dał się wziąć na ręce i został zawieziony przez wolontariuszkę PKDT do weterynarza, gdzie po teście zapadł wyrok… FIV+ ( odpowiednik ludzkiego wirusa HIV ). Nabawił się go porzez liczne pogryzienia i poniewierkę, na którą skazali go ci ludzie. Było niewiele czasu na znalezienie mu nowego domu, bo przecież nie można wiecznie trzymać kota w klatce, odseparowując go od kotów zdrowych. W SUMIE WYROK BYŁ JEDEN – EUTANAZJA…PKDT NIE MOGŁO DO SWOICH DOMÓW TYMCZASOWYCH PRZYJĄĆ KOTA Z TYM WIRUSEM – OZNACZAŁO BY TO NARAŻANIE INNYCH ZWIERZĄT.

Niestety, bardzo trudno znaleźć osoby chętne na takiego kotka, ludzie nie znają tej choroby, boją się – żywiąc się mitami i zabobonami. DREJK Miał zostać uśpiony… ?!?!?!? Wolontariuszka wzięła go, nie wiedząc, co począć (sama ma już jednego kota i psa) i o 23.00 przywiozła do mnie, gdyż akurat zwolniło się miejsce po wyadoptowaniu koteczki. JESTEM DOMEM TYMCZASOWYM DLA JEDNEGO KOTA, WIĘC PRZYJMUJĄC GO DO SIEBIE – NIE RYZYKOWAŁAM.

W progu stanął wielki, łaciaty kot, z kaprawym okiem, brudny, zaniedbany, poraniony, lecz o wspaniałym charakterze. Wkroczył do mieszkania jak do swojego, mrucząc i liżąc po rękach. Jakbyśmy znali się od lat…Mimo straszliwej traumy okazywał od samego wejścia miłość, wdzięczność i ogromne zaufanie.

Dzięki odpowiedniej, dobrej jakościowo karmie sierść wróciła do normy, a Drejk okazał się niezwykle uroczym i ujmującym kotem. Zmieniło się również jego zachowanie – z ociężałego emeryta, wyglądającego na 8 lat, stał się znów młodym 2-3 letnim kotem, biegającym i bawiącym się z entuzjazmem godnym oseska.

Niestety, Drejk choruje na FIV, oznacza to, że ma bardzo niską odporność. Nie może mieszkać ze zdrowymi kotami (poprzez ugryzienie mógłby je zainfekować; wirus jest całkowicie niegroźny dla ludzi i psów). Obecnie czuje się dobrze, lecz przyjdzie taki czas (miejmy nadzieję, że jak najpóźniej …), gdy choroba zacznie postępować w zastraszającym tempie… Obecnie diagnozujemy mu oko (wrzód i zapalenie), gdyż od paru miesięcy, mimo leczenia nie ulega poprawie. Musi być też regularnie kontrolowany, szczepiony, odrobaczany oraz wzmacniany koktajlami lekowo-witaminowymi.

Ze względu na to, nikt nie chciał zaadoptować Drejka, został u mnie na stałe. Niestety, w związku z tym nie mogę być już domem tymczasowym – nie można narażać innych kotów. Od pierwszego momentu, gdy pojawił się w moim domu, czułam, że drugi, tak wspaniały kot, nigdy więcej w życiu mi się nie trafi. Jest czarujący – zakochują się w nim wszyscy, którzy mają okazję przebywać z nim choć przez chwilę.

Jeśli ktoś chciałby wspomóc Drejka, proszę o wpłaty na jego konto – każda złotówka pozwoli polepszyć jakość jego życia i zdrowia. Ja co jakiś czas będę wpisywać na jego stronie informacje o stanie zdrowia.

Z góry bardzo serdecznie dziękuję w imieniu swoim i Drejka. Kot do końca swego życia pozostanie pod opieką Fundacji – dlatego bardzo proszę o jego WIRTULANĄ ADOPCJĘ:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16/42a,
03-772 Warszawa
81 1370 1109 0000 1706 4838 7309
z dopiskiem:
PKDT – Drejk

bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW

 
NASI SPONSORZY

Lecznice, które ufundowały dla PKDT darmowe sterylizacje (od 1 do 3) w każdym miesiącu

CAŁODOBOWA LECZNICA WETERYNARYJNA 
lek. wet. Jarosław Andrzej Bandura
Gdynia-Chylonia, ul. Chełmińska 23
tel. +48 58 782 70 70
tel. kom. 0604 294 186
e-mail: chylonia@poczta.fm
www.lecznicachylonia.pl


PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA
lek. wet. Małgorzata i Jacek Kasprzyk
Gdynia, ul. Jaskółcza 7
tel. (58) 623 82 22
kom. 603 215 312
e-mail: lecznica_gdynia@vp.pl
www.wet-gdynia.pl


PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA
lek.wet. Lidia Koenig-Kraszewska, Antoni Kraszewski, Jarosław Kaczmarski
Gdańsk, ul. Piastowska 33A
tel. 58 558 33 81
e-mail: napisz@doweterynarza.pl
www.doweterynarza.pl


GABINET WETERYNARYJNY
lek.wet. Sławomir Pobłocki
Kosakowo, ul. Fiołkowa 3
tel. 58 679 13 17
501 927 931 lub 508 258 749