Stoczniowa Pysia prosi o pomoc
Od ostatniego ogłoszenia Pysi upłynęło ponad pół roku, poniżej aktualny opis i zdjęcia, stare ogłoszenie znajduje się w archiwum: http://pkdt.pl/adopcje-wirtualne/archiwum/51-pysia-2010
Pysia została uratowana ze stoczni Gdyni w październiku 2009 roku. Jej stan był tragiczny,nie chciała w ogóle jeść, bała się człowieka. Okropny katar uniemożliwiał jej oddychanie, z oczu wydobywała się brunatna wydzielina. Była leczona wieloma antybiotykami, które pomagały na bardzo krótki czas.
W maju 2010r został zrobiony Pysi wymaz - wykryto u koteczki gronkowca. Dnia 03.12.2010 weterynarz stwierdził: limfocytarno-plazmocytarne zapalenie dziąseł, krwiomocz-zapalenie pęcherza, nadżerka na języku.
08.02.2011 musiała mieć amputowany palec,w którym zrobiło się zapalenie. Koteczka prawdopodobnie do końca życia będzie musiała być na lekach, ale dzięki odpowiedniej opiece weterynaryjnej i miłości, którą ma w DT przeżyje mamy nadzieję wiele kocich lat.
Pysia dostaje co chwile antybiotyki i trzeba było w leczenie włączyć małe dawki sterydu. Musi być cały czas na specjalistycznej karmie Royal Urinary S/O. Leczenie oraz utrzymanie stało się bardzo kosztowne, dlatego prosimy o pomoc finansową. Każdy może pomóc zostając wirtualnym opiekunem i co miesiąc wpłacać jakąś kwotę na stoczniową Pysię.
kontakt z opiekunem:
www.kociarodzina.pl
kingahyzinska@interia.pl
Dane do przelewu:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16/42a,
03-727 Warszawa
92 1370 1109 0000 1706 4838 7305
z dopiskiem: DT u Kingi – Pysia
bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW
| « poprzednia | następna » |
|---|







